Masz 1.2 PureTech? Pasek w oleju wymień do 100 tys. km. Gwarancja na silnik sięga 10 lat

Maciej Baran .

4 listopada 2026

Zaniepokojony mężczyzna ogląda zużyty pasek rozrządu przy otwartej masce
Spis treści

Masz Peugeota 208, 308 albo Citroena C4 z silnikiem 1.2 PureTech? Nie odkładaj rozrządu na ostatnią chwilę. Pasek pracuje tu w oleju, a drobinki jego gumy potrafią zapchać pompę oleju. Wymień go najpóźniej po 100 tys. km albo 6 latach, każ obejrzeć pompę i przed naprawą sprawdź przedłużoną gwarancję do 10 lat lub 180 tys. km.

Dlaczego pasek w oleju to słaby punkt

W większości silników pasek rozrządu pracuje na sucho, schowany pod osłoną. W 1.2 PureTech, który PSA (dziś Stellantis) montował w wielu Peugeotach i Citroenach, pasek obraca się w oleju. Z czasem jego guma zaczyna się łuszczyć, a oderwane drobinki krążą po silniku razem z olejem.

Najgroźniej robi się wtedy, gdy trafią do pompy oleju i ją zapchają. Wtedy pozornie zwykły element eksploatacyjny zaczyna zagrażać całemu silnikowi. Największe ryzyko dotyczy wczesnych serii tej jednostki, a właśnie takie egzemplarze krążą dziś na rynku wtórnym.

W jakich autach znajdziesz ten silnik?

  • Citroen DS3 / DS 3 (2010–2019): wolnossące 82 KM z wtryskiem wielopunktowym i turbo 110 lub 130 KM z wtryskiem bezpośrednim. W tym modelu ten silnik bywa nazywany również 1.2 VTi.
  • Citroen C4 II (2010–2018): wyłącznie wersja turbo, 110 lub 130 KM.
  • Peugeot 208 I (2012–2019): turbo 110 KM, a do tego wolnossące 1.2 VTi (68, 72 i 82 KM) oraz pokrewne 1.0 VTi o mocy 68 KM, w których pasek też potrafi się łuszczyć.
  • Peugeot 308 II (2013–2021): turbo 110 lub 130 KM i wolnossące 82 KM.

Jeśli nie masz pewności, jaka jednostka siedzi pod maską, poproś serwis o sprawdzenie po numerze VIN. To chwila rozmowy, a od tej informacji zależy cały plan obsługi auta.

Kiedy wymienić pasek rozrządu

Granica, której się trzymam, to najpóźniej 100 tys. km albo 6 lat, zależnie od tego, co nastąpi wcześniej. Auto, które dużo stoi i robi małe przebiegi, też podlega tej zasadzie, bo liczy się nie tylko licznik, ale i kalendarz.

Przy oglądaniu używanych 208 czy C4 nauczyłem się nie wierzyć na słowo. Pytam o fakturę za wymianę paska. Jeśli jej nie ma, traktuję auto tak, jakby rozrząd nigdy nie był ruszany, i wymieniam go profilaktycznie zaraz po zakupie. Wolę zapłacić za wymianę wcześniej, niż potem szukać przyczyny kłopotów z pompą.

Co sprawdzić przy okazji wymiany

Sam pasek to dopiero połowa roboty. Wymiana ma sens wtedy, gdy mechanik zajrzy też tam, gdzie mogły trafić drobinki gumy.

  1. Pompa oleju. Poproś o dokładne oględziny, czy nie osadziły się w niej resztki starego paska.
  2. Elektrozawór pompy oleju. Czasem kończy się na jego wymianie, czasem trzeba wymienić całą pompę. Warto mieć na to zapas w budżecie.
  3. Stary pasek. Obejrzyj go po demontażu. Łuszcząca się guma to znak, że drobinki mogły już trafić do obiegu oleju i pompa wymaga szczególnej uwagi.

Zanim zapłacisz, zapytaj o gwarancję

Na silniki 1.2 PureTech producent przewidział przedłużoną gwarancję do 10 lat lub 180 tys. km. Jeśli wiek i przebieg twojego auta mieszczą się w tych granicach, nie płać od razu z własnej kieszeni. Najpierw zapytaj w ASO, czy twój egzemplarz się kwalifikuje i jakie warunki trzeba spełnić.

Do rozmowy weź dokumenty auta i rachunki z dotychczasowych przeglądów. Warunki ustala producent, więc lepiej poznać je przed wizytą w warsztacie niż po niej.

Źródło:

[1]

https://www.wyborkierowcow.pl/najgorsze-francuskie-hatchbacki-uzywane/

Oceń artykuł

Średnia: 0.0 / 5 · 0 ocen

Tagi

1.2 puretech pasek rozrządu peugeot 208 citroen c4
Autor Maciej Baran
Maciej Baran
Nazywam się Maciej Baran i od 3 lat z pasją zajmuję się tematyką motoryzacyjną. Moje zainteresowanie samochodami zaczęło się w dzieciństwie, kiedy to zafascynowałem się mechaniką i technologią, które kryją się za każdym pojazdem. W moich artykułach staram się przybliżyć czytelnikom złożone zagadnienia, takie jak nowinki motoryzacyjne, porady dotyczące eksploatacji czy recenzje najnowszych modeli. W pracy zawsze dbam o rzetelność informacji, porównując różne źródła oraz śledząc aktualne trendy w branży. Moim celem jest dostarczanie użytecznych i zrozumiałych treści, które pomogą innym lepiej zrozumieć świat motoryzacji.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz